Jennifer Hudson i jej metamorfoza. Dieta oraz ćwiczenia

Jennifer Hudson i jej metamorfoza. Dieta oraz ćwiczenia

Jennifer Hudson jest gwiazdą znaną z amerykańskiego programu „Idol”. Od początku kariery stawiała na obfite kształty, które były jej domeną. W ostatnich latach coś się zmieniło i gwiazda radykalnie zmieniła swój wizerunek. Jaki jest sekret jej metamorfozy?

Artystka urodziła się 21 września 1981 w Chicago. Jest amerykańską piosenkarką, aktorką, a także rzeczniczką prasową. W ciągu swojego, jeszcze krótkiego życia, zdążyła był laureatką Złotego Globu i Oscara, a także zdobywczynią nagrody Grammy, którą uzyskała za swój debiutancki album. Będąc przez cały czas w świetle fleszy, często spotykała się z falą krytyki od osób, które uważały, że w świecie show-biznesu jedynym prawidłowym rozmiarem jest rozmiar zero. Dzięki silnej woli, ćwiczeniom i diecie, schudła ponad 30 kilogramów.

Jak wyglądała metamorfoza?

Jak sama gwiazda przyznaje, pulchne kształty przeszkadzały jej nie tylko w życiu zawodowym, ale również prywatnym. Dzięki temu, z sylwetki ważącej ponad 30 kg, przeszła w swoją lżejszą wersję. Sukces może zawdzięczać systematycznej pracy z trenerem i silnej woli.

Treningi opierały się nie tylko na codziennych ćwiczeniach w klubie fitness, ale również na treningu cardio w postaci basenu i biegania. Dzięki połączeniu tych aktywności ze zbilansowaną dietą, aktorka straciła w ciągu 12 miesięcy ponad 30 kilogramów

Aktorka przechodziła swoją metamorfozę pod okiem dietetyka i trenera Harleya Pasternaka. Zastosowali dietę pięciu czynników, która polegała na łączeniu jadłospisu z krótkimi, ale częstymi treningami.

Jak sama piosenkarka przyznaje, ćwiczyła minimum pięć razy w tygodniu po 25 minut. Trening rozpoczynał się od 5-minutowej rozgrzewki, która miała postać marszu, pajacyków, boksu lub biegu. Kolejne 5 minut było przeznaczone na ćwiczenia z ciężarkami. Miały one kształtować ramiona. Następnie przychodził czas na ćwiczenia wzmacniające uda, a później brzuszki. Po takim zestawie ćwiczeń, przychodziła pora na wyciszenie organizmu i wykorzystywano do tego celu jazdę na rowerku i trucht. Oprócz opisanych kilkuminutowych treningów, gwiazda ćwiczyła raz w tygodniu przez dwie godziny na siłowni, a także włączyła w swój plan treningowy bieganie, w częstotliwości dwa razy w tygodniu.

Ogromne znaczenie miała dieta. Wykluczone zostały wszystkie tuczące dania. Aktorka musiała się również pożegnać z takimi składnikami jak makarony, czerwone mięso, frytki i wszystkimi daniami, które były smażone. Zastąpiła je brązowym ryżem, świeżymi warzywami, kurczakiem oraz łososiem. Dzienna liczba przyjmowanych kalorii wynosiła 1700. Każdy posiłek był złożony z pięciu elementów – białka w postaci chudego mięsa i nabiału, węglowodanów, tłuszczów roślinnych, błonnika i bezcukrowych napojów.

Jakie są efekty metamorfozy?

Jennifer dzięki zrzuceniu nadmiernych kilogramów, jednocześnie pozbyła się nadwagi. Jest piękną, pełną życia kobietą, która oprócz dobrego efektu wizualnego, zyskała zdrowie. Dodatkowa, jej garderoba została odświeżona i workowate, bezkształtne ubrania, zostały zamienione na krótkie spódniczki, sukienki i obcisłe topy, które podkreślają nową sylwetkę gwiazdy.

W wywiadach przyznała, że mimo tego, że udało jej się mienić rozmiar XL/L na S/M, podczas wybierania swojej garderoby, często zauważa swoją tendencję do sięgania po zbyt duże ubrania. Gwiazda zaangażowała się w projekt własnej linii ubrań, która jest skierowana do wszystkich typów sylwetek.

Aktorka jest tak dumna ze swojej przemiany, że postanowiła napisać książkę. W swoim poradniku, sugeruje kobietom jak można ze zdrowym rozsądkiem pozbyć się nadwagi, a także utrzymać szczupłą sylwetkę. Książka zawiera również porady dietetyczne i zestaw ćwiczeń. Można ją dostać w księgarniach od 2012 roku.

Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.