Zespół śmierci łóżeczkowej – co to takiego?

Zespół śmierci łóżeczkowej – co to takiego?

Śmierć łóżeczkowa, czyli SIDS (ang.: Sudden Infant Death Syndrome) jest nagłą, nieoczekiwaną śmiercią pozornie zdrowego dziecka. Zjawiska najczęściej nie można uzasadnić w medyczny sposób. Większość zgonów ma miejsce w przeciągu pierwszych sześciu miesięcy życia niemowlęcia. W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się noworodki, które przyszły na świat przedwcześnie lub cechują się niską masą urodzeniową. Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej częściej występuje w przypadku chłopców.

Zgon dziecka ma miejsce najczęściej, gdy dziecko śpi. Historia zna jednak przypadki niemowląt, które doznały śmierci łóżeczkowej, nie będąc we śnie. Istnieją sposoby, dzięki którym rodzice mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia śmierci łóżeczkowej u ich pociechy. Należą do nich: rzucenie palenia podczas ciąży i powstrzymywanie się przed paleniem w obecności niemowlęcia, a także układanie dziecka na plecach podczas snu.

Śmierć łóżeczkowa – dlaczego występuje?

Nie istnieje jedna, wyraźna przyczyna, powodująca wystąpienie śmierci łóżeczkowej u dzieci. Przypuszcza się, że jest to efekt kombinacji wielu czynników. Specjaliści twierdzą, że zespół nagłej śmierci łóżeczkowej występuje na określonym etapie rozwoju dziecka. Ponadto dzieci, które doświadczyły śmierci łóżeczkowej, charakteryzowały się większą podatnością na pewne stresy środowiskowe – zwykle wcześniaki lub dzieci z niską masą urodzeniową.

Ogromną rolę w kwestii stresu środowiskowego odgrywa dym tytoniowy – u dzieci, które przebywają w towarzystwie palaczy, zauważono wyższy wskaźnik. Na zwiększenie stresu środowiskowego mają wpływ również inne sytuacje, takie jak: zaplątanie się dziecka w pościel, przejście choroby lub niedrożność dróg oddechowych. Istnieje również związek między wspólnym spaniem a zespołem śmierci łóżeczkowej. Niemowlęta, które umierają z powodu śmierci łóżeczkowej, mają trudności z odpowiednim sposobem reagowanie na stres środowiskowy, co z kolei prowadzi do problemów z regulacją tętna i oddychaniem. Odnotowano również podwyższoną temperaturę.

Śmierć łóżeczkowa statystyki

Dzięki uświadamianiu rodziców, jak mogą zapobiegać śmierci łóżeczkowej, a także za sprawą poprawy ogólnego poziomu opieki medycznej, umieralność noworodków wyraźnie spadła. Obecnie szacuje się, że współczynnik czynności w przypadku nagłej śmierci łóżeczkowej wynosi między 0,8 a 2 urodzeniami na 1000 niemowląt. Zauważono również, że większość przypadków śmierci łóżeczkowej występuje w czasie chłodnych pór roku – ma to związek z problemami z drogami oddechowymi.

Jak zapobiec śmierci łóżeczkowej?

Chociaż przyczyna występowania śmierci łóżeczkowej jest niejednoznaczna, istnieje szereg czynności, które mogą zmniejszyć lub zwiększyć prawdopodobieństwo zgonu u niemowlęcia. W celu zmniejszenia ryzyka rodzice powinni układać dziecko do snu na plecach. Dobrą praktyką jest ułożenie dziecka w taki sposób, aby jego stopy dotykały łóżeczka lub wózka, jeśli jesteśmy na spacerze z naszą pociechą.

Jeśli pragniemy uchronić nasze dziecko przed śmiercią łóżeczkową, nie powinniśmy zakrywać mu głowy – kocyk powinien sięgać maksymalnie ramion. Eksperci zalecają również, żeby w momencie, gdy dziecko jest w grupie ryzyka, czyli przez pierwsze sześć miesięcy życia, jego łóżeczko znajdowało się w sypialni rodziców. Jeżeli możesz – staraj się karmić dziecko piersią.

Oprócz wiedzy, jak powinniśmy się zachowywać, aby zmniejszyć ryzyko śmierci łóżeczkowej, powinniśmy mieć również pojęcie na temat czynności zakazanych. Szczególnie szkodliwe jest zażywanie wyrobów tytoniowych w czasie ciąży oraz po porodzie, gdy dziecko znajduje się w pobliżu – dotyczy to nie tylko matki dziecka, ale całego najbliższego otoczenia, ponieważ bierne palenie ma równie negatywny wpływ, co czynne. Oprócz tytoniu, zakazane są również narkotyki oraz alkohol.

Pomimo tego, że dziecko powinno przez pierwsze sześć miesięcy spać w sypialni rodziców, nie powinni spać z nimi w jednym łóżku. Nie powinniśmy również przegrzewać naszego dziecka – pozwólmy mu przebywać w temperaturze od 16℃ do 20℃, przykrywając je lekkim kocykiem lub umieszczając w dziecięcym śpiworze.

Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania śmierci łóżeczkowej jest obserwacja. Reagujmy, kiedy zauważymy, że dziecko ma problemy z oddychaniem lub barwa jego skóry przybiera kolor niebieski. Sprawdzajmy, czy nasze dziecko śpi, czy może straciło przytomność i jest nieświadome. Pomoc uzyskana w odpowiednim czasie pozwoli zapobiec tragedii.

Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.