Maluch niejadek – dlaczego dziecko nie ma apetytu?

Maluch niejadek – dlaczego dziecko nie ma apetytu?

Starannie zbilansowane posiłki są nie tylko źródłem cennych składników odżywczych – tłuszczy, białka, węglowodanów i witamin – ale także są idealnym polem do budowania zdrowych nawyków żywieniowych.
Naukowcy jednogłośnie wskazują, że już od najmłodszych lat dzieci uczą się komponować posiłki, a dania, które jedzą w pierwszych latach życia, wpływają na ich późniejsze relacje z jedzeniem. Nic więc dziwnego, że rodzice niejadków drżą ze strachu, obawiając się, że ich pociecha nie tylko zmagać się będzie z licznymi problemami zdrowotnymi, ale także popełniać będzie błędy dietetyczne w życiu dorosłym.

Warto jednak pamiętać, że nagły brak apetytu u dziecka może mieć podłoże nie tylko zdrowotne, ale i psychiczne – nie wolno więc bagatelizować pierwszych, alarmujących sygnałów.
Zatem, jakie zachowania powinny być istotnym sygnałem dla rodzica? Co może być przyczyną, gdy maluch nie chce jeść i przede wszystkim – jak sobie radzić z tym problemem?

Brak apetytu u dziecka jakie badania i jakie przyczyny?

Zanim podpowiemy, jakie badania wykonać w przypadku malucha-niejadka, zacznijmy od najważniejszego – tj. od znalezienia przyczyny. Wbrew pozorom – nagłe obniżenie apetytu to poważny sygnał dla rodziców, informujący, że maluch może mieć problemy emocjonalne, społeczne i zdrowotne.

Najczęściej przyczyną braku apetytu jest nieustanne zmuszanie (zwykle przez rodziców i dziadków) do jedzenia – zwłaszcza potraw, które są niesmaczne lub które są słabo przyprawione. Bardzo często rodzice, którzy są wierni dawnym przekonaniom kulinarnym, zamykają swoje dzieci na testowanie nowych potraw. Ich nieustanna próba kontroli sprawia, że dziecko odczuwa presję lub nudzi się powtarzanymi nieustannie składnikami. Drugim powodem może być źle prowadzona dieta – zwłaszcza ta, pełna przekąsek i podjadania. Dziecko, które ciągle sięga po słodkie napoje i przekąski najpewniej niechętnie zje pełen obiad (bo, mówiąc wprost, nie jest głodne).

Innymi, częstymi powtarzanymi powodami, są:

  • brak apetytu u rocznego dziecka – nieodpowiednia lub niedojrzała technika karmienia, którą warto skonsultować z położną,
  • zaburzenia glikemii,
  • problemy na tle układu pokarmowego,
  • ząbkowanie,
  • w przypadku nieco starszych dzieci – chęć zgubienia kilku kilogramów (w Polsce ⅓ dzieci w wieku 7-14 lat boryka się z nadwagą),
  • błędnie budowane nawyki żywieniowe.

Warto więc ocenić stan malucha w sposób holistyczny – względniając wszystkie inne, towarzyszące objawy, tj. płaczliwość, bezsenność, gorączkę, ogólne rozdrażnienie, bladość.

Jakie badania na brak apetytu u dziecka?

Bardzo często nagły brak apetytu jest powiązany z problemami zdrowotnymi. Mowa tu o np. ostrych infekcjach układu moczowego, infekcjach dróg oddechowych, zapaleniu ucha, przeziębieniu czy problemach na tle układu pokarmowego. Szczególnie niebezpiecznym objawem, który wymaga natychmiastowej wizyty u lekarza, są wzdęcia, zaparcia, stolce ze śluzem, czy wykwity skórne, które mogą sygnalizować obecność alergii lub nietolerancji pokarmowych (najczęściej alergizującym jest mleko krowie). Dodatkowo – brak apetytu i senność u dziecka może świadczyć o dużych niedoborach witamin i minerałów oraz o dysfunkcjach pracy układu hormonalnego – ze szczególnym wskazaniem na zaburzenia pracy tarczycy i glikemii.

Jeśli więc objawy wydają Ci się być niepokojące – nie bagatelizuj ich! Czym prędzej umów się do lekarza prowadzącego i wykonaj zestaw badań, który pozwoli Ci wyeliminować lub zdiagnozować dane schorzenie. Wśród podstawowych badań mowa o:

  • morfologii,
  • badaniu moczu,
  • poziomie żelaza i ferrytyny,
  • stężenie witamin – zwłaszcza witaminy B12,
  • OB i CRP, które diagnozują ogólnie pojmowany stan zapalny,
  • testy alergiczne – po wcześniejszej konsultacji z lekarzem.

Co na brak apetytu u dziecka?

Jeśli brak apetytu u dziecka spowodowany jest dolegliwościami zdrowotnymi – podstawowym krokiem jest konsultacja lekarska. W jej wyniku koniecznie może być wdrożenie odpowiednich leków lub zmian żywieniowych, które wpłyną pozytywnie na samopoczucie i tym samym – na łaknienie.

Jeśli jednak przyczyną niejedzenia jest niewłaściwa relacja z jedzeniem – konieczne jest stworzenie przyjaznej, spokojnej atmosfery. Stwórz rytuał, w którym to maluch będzie mógł samodzielnie zjeść ugotowane danie – w ilości i proporcjach, które sam wybierze. Nie narzucaj mu co ma zjeść, a co zostawić. Nie wprowadzaj kar, które bazują na zakazaniu posiłku i nie nagradzaj go słodką przekąską. Jeśli jest starszy – zaangażuj go w tworzenie obiadów, pytając na co ma ochotę i co lubi. Pamiętaj, że maluch uczy się przez naśladownictwo, a więc stań się dla niego wzorem i mentorem. Zasada jest dość prosta – dziecko nie zje brokułów, których nie lubi, jeśli zobaczy, że w tym samym czasie rodzice jedzą jego ukochaną pizzę.

Bibliografia:
[1] Rasińska, R. & Głowacka-Rębała, A. (2013). Wpływ zachowań rodziny na zachowania żywieniowe dzieci. Pielęgniarstwo Polskie, 1(47), 12-17.

Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *